|
"4 piętro" to obraz bardzo wiarygodny, skłaniający do myślenia i przede wszystkim świetnie zagrany. Okazuje się, że można w ciekawy sposób mówić o cierpieniu bez nadmiernego sentymentalizmu. I co więcej, zawrzeć w tym sporą dawkę optymizmu.
Akcja filmu dzieje się na oddziale onkologicznym jednego z hiszpańskich szpitali dziecięcych, jego bohaterami są kilkunastoletni pacjenci w trakcie chemioterapii, często po amputacji kończyn. Choroba jednak nie zabija w nich nastoletniej, niepohamowanej niczym chęci życia. Kiedy na badania szpiku kostnego trafia do szpitala Jorge, zgrana już ze sobą grupa nastolatków bierze go pod swoje skrzydła. W przerwach między zabiegami ścigają się na wózkach po szpitalnych korytarzach, robią kawały lekarzom, przeżywają swoje pierwsze miłości Antonio Mercero umiejętnie prowadzi widza od śmiechu, poprzez łzy do wzruszenia.
|