|
Po raz pierwszy spotykają się w dworze Pleszczowickim pewnego sierpniowego ranka 1924 roku. Jest ich siedmiu. Mają broń i siodła, nie mają koni (był to zalążek 1 pułku ułanów legionowych) . . . Gończa zakochał się w pięknej pani dziedziczce, Marii, lecz pojawienie się męża odbiera mu nadzieję . . . Janek darzy sympatią maleńką Krzysię . . . Zabierają konie i wyruszają na wojnę. Dołącza do nich pan dziedzic, lecz ginie w wojennej zawierusze. Po pietnastu latach znów się spotykają. Gończa jest pułkownikiem, Janek - majorem. Uprzednio jednak złożyli "śluby ułańskie", że się nigdy nie ożenią. Cóż z tego, kiedy drzemiące uczucia budzą się do życia. I w końcu na ślubnym kobiercu stają cztery pary.
|